Korzystniejsza klimatyzacja manualna czy automatyczna?

Share on Facebook

Pomiędzy użytkownikami klimatyzacji samochodowej zdania są podzielone. Wśród kierowców można spotkać się zarówno z opiniami dającymi przewagę tradycyjnemu, ręcznemu sterowaniu nawiewami, jednak coraz liczniej pojawiają się głosy za wygodą i komfortem jaki dostarcza tzw. climatronic. Obserwując dokładniej rynek motoryzacyjny, można zaobserwować wzrost popularności sterowania automatycznego i wynika to z dwóch powodów. Pierwszym i najbardziej naturalnym jest postęp techniki, który przekłada się na to że praktycznie we wszystkich nowo produkowanych samochodach climatronic staje się standardem. Grono nabywców nowych pojazdów staje się więc jednocześnie przymusowymi użytkownikami klimatyzacji sterowanej w sposób automatyczny. Nieliczni decydują się także na przeróbkę klimy tradycyjnej na climatronic, jednak modernizacja taka wiąże się z wysokimi kosztami…

Klimatyzacja manualna – sterowanie odbywa się całkowicie przez użytkownika, poprzez pokrętła umieszczone na desce rozdzielczej. Najczęściej mamy do dyspozycji przycisk załączający klimatyzację i dwa pokrętła: pierwsze regulujące poziom temperatury powietrza i drugie określające siłę wydmuchu na nawiewach. Intensywność z jaką powietrze wdmuchiwane jest do kabiny samochodu reguluje szybkość pracy dmuchawy, natomiast chłodzenie lub podgrzewanie powietrza to efekt mieszania we właściwych proporcjach, mas powietrza z parownika i nagrzewnicy.

Klimatyzacja automatyczna – powszechnie określana jako climatronic (określenie pochodzi od nazwy firmy Climatronic, która rozpoczęła produkcję tego typu rozwiązań dla aut grupy volkswagen). Regulacja przez kierowcę ogranicza się do określenia poziomu pożądanej temperatury na wyświetlaczu elektronicznym. Za cały szereg pozostałych procesów odpowiada już komputer, który sam dopasowuje kierunek i siłę nawiewu mas powietrza. Bodźcami do regulacji powstających wahań temperatury wewnątrz pojazdu są sygnały wysyłane przez czujniki rozmieszczone w kabinie. Wśród najczęściej stosowanych czujników spotyka się: czujnik nasłonecznienia montowany w podszybiu, czujnik temperatury w kanale zasysania świeżego powietrza czy czujnik kontrolujący poziom temperatury nawiewu powietrza w przestrzeni na nogi. Czasami można także spotkać się z czujnikami montowanymi na zewnątrz auta, przykładem jest czujnik kontrolujący stężenie substancji szkodliwych w powietrzu poza samochodem. Gdy poziom zanieczyszczeń jest zbyt wysoki automatycznie następuję uruchomienie zamkniętego obiegu powietrza i jednocześnie odcięcie dopływu powietrza z zewnątrz. Nowoczesne i zaawansowane elektroniczne rozwiązania dla klimatyzacji automatycznej pozwalają także na regulację temperatury na poziomie jednakowym dla całego samochodu, lub też na ustawienie kilku stref temperaturowych dla poszczególnych obszarów wewnątrz pojazdu (np. wyższa temperatura powietrza dla podróżujących na tylnych siedzeniach pasażerów, a znacznie niższa dla kierowcy.)

Niepodważalnym argumentem przemawiającym na rzecz climatronica jest precyzja dostępnych ustawień. Klimatyzacja ręczna stertowana pokrętłem często wymusza wielokrotną korektę jego położenia, gdyż zwyczajnie jesteśmy nieusatysfakcjonowani komfortem cieplnym, który otrzymujemy, a który często znacznie odbiega od oczekiwanych efektów. Powoduje to, że klimatyzacja sterowana ręcznie jest po prostu niedokładna. Automatyczne panele sterujące poprzez rozbudowane elektroniczne rozwiązania regulują poziom cieplny na zasadzie wypadkowej wielu istotnych czynników wpływających na nasze subiektywne odczucie komfortu podróżowania. Do tych czynników należą: temperatura powietrza i jego wilgotność, szybkość ruchu mas powietrza, poziom nasłonecznienia zarówno na szybach jak i ścianach nadwozia. Coraz częściej także komputer reguluje intensywność pracy układu klimatyzacji korzystając z informacji o poziomie ciśnienia czynnika chłodzącego i jego ubytku wewnątrz systemu auto-klimy. Niektóre z dostępnych w prasie i Internecie publikacji przewagę przyznają klimatyzacji sterowanej automatycznie, która zdaniem autorów – dzięki zrównoważeniu pracy całego układu pozwala ograniczyć nadmierne zużycie paliwa. Mimo to jednak climatronic wypada niekorzystnie we wszelkich testach wydajnościowo-ekonomicznych uwzględniających skrajne obciążenia samochodu. Nie wszyscy wiedzą, że coraz większa ilość elektroniki i czujników stosowanych w układach klimatyzacji dopuszcza np. całkowite odłączenie sprężarki w momencie nagłego wzrostu obrotów silnika, co z całą pewnością nie wpływa na zrównoważoną i wydajną pracę układu klimy.

Opracował:
mgr Adam Mańkowski